06.02.2026 11:30 2 OR

Szczeniaki porzucone w kartonie przy drodze. Kobieta zauważyła je przez okno

fot. OTOZ Animals w Dąbrówce

Trzy małe, ledwie dwumiesięczne suczki zostały porzucone w kartonie przy drodze w Kamieniu, w gminie Szemud. Bezbronne, przerażone i zdane wyłącznie na przypadek. Gdyby nie szybka reakcja jednej z mieszkanek, ich historia mogła zakończyć się tragicznie.

Kobieta, która zauważyła karton stojący przy drodze, relacjonowała, że widziała moment jego pozostawienia. Nie zdążyła jednak zapisać numerów rejestracyjnych samochodu, a w okolicy nie było monitoringu. Mimo to los okazał się dla szczeniąt łaskawy – trafiły dokładnie tam, gdzie ktoś mógł je zauważyć i zareagować.

Szczęście w nieszczęściu, że ktoś podrzucił szczeniaki pod czyjś dom. Gdyby zostały porzucone w odludnym miejscu, mogłyby nie przeżyć — mówi nam Natalia Gałązka z OTOZ Animals w Dąbrówce koło Wejherowa.

Suczki, które otrzymały imiona Bibi, Kiki i Sisi, są już bezpieczne pod opieką schroniska w Dąbrówce (gmina Luzino). Choć ich start w życie był dramatyczny, dziś pokazują, jak ogromną mają wolę życia. To wesołe, rozbrykane i ciekawskie psie dzieci, które uwielbiają zabawę, odkrywanie świata i przytulanie po intensywnych harcach. Każda z nich to mały wulkan pozytywnej energii – i każda marzy o własnym, odpowiedzialnym domu.

Trzy urocze szczeniaki porzucone przy drodze W KARTONIE!???? Na szczęście Bibi, Kiki i Sisi są już bezpieczne pod naszą...

Opublikowany przez OTOZ Animals - Schronisko Dąbrówka Czwartek, 5 lutego 2026

OTOZ Animals szuka dla szczeniąt kochających opiekunów, którzy zapewnią im nie tylko dach nad głową, ale też czas, cierpliwość i poczucie bezpieczeństwa.

Szczeniaki nie wymagają kwarantanny. Będą jednak odrobaczone i zaszczepione na choroby zakaźne — dodaje Natalia Gałązka.

Historia Bibi, Kiki i Sisi to kolejny bolesny przykład bezmyślności ludzi, ale też dowód na to, że jedna szybka reakcja może uratować życie. Teraz przed tymi trzema dziewczynkami najważniejsze zadanie – znaleźć człowieka, który stanie się ich całym światem. Kontakt w sprawie adopcji: 607 540 557.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: redakcja@nadmorski24.pl. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...