28.01.2026 13:04 0 PM

Szpitale były oblężone. Prezes podziękował: 'Robicie wszystko, by każdy otrzymał pomoc'

Zdjęcie ilustracyjne/Archiwum

Szpitale Pomorskie dziękują personelowi za „profesjonalizm, opanowanie i ogromne zaangażowanie”. Przez gołoledź liczba pacjentów w pomorskich placówkach wzrosła dwukrotnie.

Przypomnijmy, że marznący deszcz w poniedziałek, 26 stycznia sprawił, że nawierzchnia była wyjątkowo śliska i nieprzewidywalna, a poruszanie się pieszo czy samochodem stało się dużym wyzwaniem.

Skutki gołoledzi bardzo szybko odczuła służba zdrowia. Na Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych odnotowano drastyczny wzrost liczby pacjentów, głównie z urazami kończyn, głowy oraz kręgosłupa. Wielu poszkodowanych trafiło do szpitali po upadkach na oblodzonych chodnikach, przejściach dla pieszych i parkingach.

W jednej doby do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Wejherowie przyjęliśmy ponad 260 pacjentów z czego ok. 150 to pacjenci z urazami - zwichnięcia, skręcenia, stłuczenia, złamania, głównie kończyn dolnych i górnych powstałymi w wyniku poślizgnięć i upadków – informował wówczas Krzysztof Piotrowski, rzecznik prasowy Szpitali Pomorskich.

W środę, 28 stycznia podziękowania za pracę w ostatnich dniach do pracowników Szpitali Pomorskich wystosował Dariusz Nałęcz, prezes zarządu Szpitali Pomorskich: — Dziękuję zespołom SOR i całemu personelowi Szpitali Pomorskich. Ostatnie dni są dla naszych zespołów medycznych wyjątkowo trudne. Skrajne warunki pogodowe - gołoledź i marznący deszcz - sprawiły, że liczba pacjentów jest ponad dwukrotnie większa niż zwykle, a praca toczy się bez chwili wytchnienia.

Prezes podziękował również za profesjonalizm, opanowanie i zaangażowanie.

W bardzo wymagających warunkach robicie wszystko, by każdy pacjent otrzymał pomoc. Dziękuję za odpowiedzialność i pracę, która często pozostaje niewidoczna, a ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa mieszkańców regionu – czytamy w podziękowaniach.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: redakcja@nadmorski24.pl. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...