11.03.2026 13:00 3 TS

Śmiertelnie potrąciła 10-latka na pasach w Redzie. Sąd rozpatrzył odwołanie

źródło: pixabay.com (zdjęcie ilustracyjne)

Sąd Okręgowy w Gdańsku rozpatrzył odwołanie od wyroku złożony przez obrońcę oskarżonej, jak i rodziców zmarłego chłopca. Chodzi o głośną sprawę śmiertelnego w skutkach potrącenia na przejściu dla pieszych 10-letniego Filipa do którego doszło w 2022 roku. SO utrzymał wyrok wydany przez Sąd Rejonowy w Wejherowie.

Proces w wejherowskim Sądzie Rejonowym rozpoczął się 1 października 2024 roku. Rok później 30 września sąd ogłosił wyrok. Oskarżoną Anną Sz. skazano na 7 lat pozbawienia wolności, oprócz tego otrzymała dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i ma zapłacić po 50 tys. zł rodzicom zmarłego chłopca.

Odwołanie od tego wyroku złożyli zarówno obrońca oskarżonej, jak i rodzice zmarłego chłopca, którzy występowali w sprawie jako oskarżyciele posiłkowi. 11 marca 2026 roku Sąd Okręgowy w Gdańsku utrzymał wyrok sądu I instancji.

Jak podaje RMF FM w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku sędzia Joanna Studzienna powiedziała, że Sąd Rejonowy w Wejherowie prawidłowo przeprowadził postępowanie sądowe, uwzględnił wszystkie dowody i na ich podstawie poczynił prawidłowe ustalenia i należycie wykazał winę oskarżonej.

Matka dziecka po wyroku przyznała, że strata dziecka zostanie z nią do końca życia. Cytowana przez RMF FM kobieta podaje, że "zależało jej, aby uzyskać jak najwyższy wyrok, żeby to była też przestroga dla innych, szalejących na polskich drogach kierowców".

Nie zwróci mi to syna. Jeżeli by mi to zwróciło syna, to oczywiście bym walczyła jak najwięcej. No dla mnie jest przykre to, że osoba, która spowodowała wypadek, i która zabiła mi dziecko, które przechodziło poprawnie na pasach, nie miała odwagi takiej ludzkiej, cywilnej, kobiecej, przyjść po prostu do mnie, zapytać się, jak moje dziecko się czuje, jak jeszcze leżało w szpitalu, przeprosić mnie. Ja rozumiem, że nikt nie wie, jakby się zachował po drugiej stronie, ale myślę, że przede wszystkim najważniejsze jest chyba pozostać człowiekiem – tłumaczyła cytowana przed Radio Gdańsk mama Filipka.

Wyrok gdańskiej SO jest prawomocny.

Przypomnijmy, że do tragicznego w skutkach wypadku doszło 20 grudnia 2022 roku na ul. Wejherowskiej za skrzyżowaniem z ul. Drogowców w Redzie. 63-letnia kierująca samochodem opel mokka, jadąc ul. Wejherowską lewym pasem ruchu w kierunku Wejherowa, ominęła stojące na prawym pasie pojazdy, nie zachowała szczególnej ostrożności i uderzyła w pieszego 10-latka przechodzącego przez oznakowane przejście dla pieszych. Chłopiec zmarł 2 stycznia 2023 roku w szpitalu.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: redakcja@nadmorski24.pl. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...