10.03.2026 08:00 0 TS

Marszałek Struk: "Local content to także wielka szansa dla pomorskich firm"

źródło: Twoja Telewizja Morska (archiwum)

Nawet 10 tysiącach osób może brać udział w szczytowym momencie prac budowalnych przy elektrowni jądrowej, która ma powstać na terenie gminy Choczewo. A to także szansa dla pomorskich firm. - Chodzi o jak największy udział regionalnych przedsiębiorców tak w budowie, jak i eksploatacji przyszłej elektrowni - podkreśla Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego.

Według harmonogramu pierwszy reaktor w lokalizacji "Lubiatowo-Kopalino" ma zostać uruchomiony w 2036 roku. Same prace budowlane mają rozpocząć się pod koniec lat dwudziestych. Jak podkreśla marszałek województwa pomorskiego, Mieczysław Struk, ta inwestycja to duża szansa dla przedsiębiorców, m.in. pomorskich.

Chodzi o jak największy udział regionalnych przedsiębiorców tak w budowie, jak i eksploatacji przyszłej elektrowni. Mówiąc wprost i w przenośni – energia ma szansę napędzić naszą gospodarkę, od firm budowlanych, przez specjalistyczne usługi do przedsiębiorstw w branży hotelowej czy gastronomicznej - mówi w wywiadzie dla pomorskie.eu Struk. - Już teraz Agencja Rozwoju Pomorza wspólnie z PEJ analizują możliwość wykorzystania istniejących obiektów noclegowych dla pracowników zatrudnionych na budowie. To ważna sprawa, bo mówimy o nawet 10 tysiącach osób w szczytowym momencie prac budowalnych. Local content to także wielka szansa dla pomorskich firm na zdobycie unikalnych kompetencji, certyfikatów i umiejętności, które mogą w przyszłości zostać wykorzystane przy zagranicznych projektach. Samorząd województwa włącza się w te działania także poprzez organizację spotkań informacyjnych i warsztatów dla przedsiębiorców. Wszystko dla jednego celu – większego udziału pomorskich firm w atomowym projekcie.

Co jest kluczowe, aby przedsiębiorstwa mogły w pełni wykorzystać tę szansę? Zdaniem marszałka "przede wszystkim informacja".

Przedsiębiorcy muszą wiedzieć, czego oczekuje zamawiający. Kolejna sprawa to finansowanie na dostosowanie firm. Udział w części zamówień może wymagać specjalnych uprawnień i certyfikatów, które są kosztowne. Bez gwarancji kontraktu może to zniechęcać wielu przedsiębiorców - podkreśla Mieczysław Struk.

Niedawno w Gdańsku została zorganizowana, przez spółkę Polskie Elektrownie Jądrowe, konferencja "Atomowe szanse". Wzięło w niej udział blisko 500 osób - przedsiębiorców, przedstawicieli rządu i pomorskiej administracji.

Realizując inwestycję jądrową i pamiętając o dyscyplinie czasowej, tam gdzie to możliwe, stawiamy na doświadczone, polskie firmy. Do tego samego zachęcamy też konsorcjum Westinghouse-Bechtel. Mamy w kraju przedsiębiorstwa, które są w stanie świadczyć wysokiej klasy usługi, nie nadwyrężając przy tym harmonogramu ani budżetu całego projektu. Dlatego też chcemy, aby udział polskiego przemysłu w naszym projekcie realnie rósł i był jego fundamentem. Konferencja ‘Atomowe Szanse’, to kolejne z naszych działań, które przyczyniają się do wzrostu local content i które w wymierny sposób pokazują, że idziemy właściwą drogą – powiedział podczas konferencji Marek Woszczyk, Prezes Zarządu Polskich Elektrowni Jądrowych.

Projekt elektrowni jądrowej w lokalizacji Lubiatowo‑Kopalino jest obecnie w fazie prac przygotowawczych oraz zaawansowanego projektowania. Równocześnie trwają negocjacje umowy EPC z konsorcjum Westinghouse–Bechtel, a spółka PEJ przygotowuje dokumentację potrzebną do złożenia do Państwowej Agencji Atomistyki wniosku o zezwolenie na budowę.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: redakcja@nadmorski24.pl. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również: