09.03.2026 15:45 2 OR/KPP w Lęborku

Pies zaatakował 68-latkę. Mężczyzna wyciągnął z bagażnika łopatę i pobiegł na ratunek

fot. KPP w Lęborku

Groźne zdarzenie miało miejsce we wtorek, 3 marca po południu, na terenie gminy Nowa Wieś Lęborska. 68-letnia kobieta spacerująca z małym psem została zaatakowana przez amstaffa, który wydostał się z prywatnej posesji.

Agresywny pies przedostał się przez ogrodzenie i rzucił się na spacerujące zwierzę. Najpierw dotkliwie pogryzł psa należącego do kobiety. Gdy 68-latka wzięła swojego pupila na ręce, próbując ochronić go przed dalszym atakiem, amstaff ugryzł ją w dłoń.

Dramatyczną sytuację zauważył przejeżdżający w pobliżu mieszkaniec gminy. Pan Paweł nie wahał się ani chwili – zatrzymał samochód, z bagażnika wyjął łopatę i przy jej pomocy odgonił agresywnego psa od poszkodowanej kobiety.

W tym samym czasie inna kobieta, która była świadkiem zdarzenia, zadzwoniła pod numer alarmowy. Dzięki szybkiej reakcji świadków 68-latka oraz jej pies szybko otrzymali niezbędną pomoc.

Postawa pana Pawła została doceniona przez policję. W piątek, 6 marca, Komendant Powiatowy Policji w Lęborku młodszy inspektor Arkadiusz Guzek wraz ze swoim zastępcą młodszym inspektorem Grzegorzem Jarosiewiczem podziękowali mu za odwagę i bezinteresowną pomoc drugiemu człowiekowi.

Policjanci wciąż wyjaśniają dokładne okoliczności zdarzenia. Niewykluczone, że osoba odpowiedzialna za nadzór nad psem usłyszy zarzut narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: redakcja@nadmorski24.pl. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...