28.02.2026 16:40 5 MS
W halach AmberExpo przy ulicy Żaglowej 11 w Gdańsku trwa Festiwal Smaków Regionalnych. Wydarzenie przyciąga mieszkańców Trójmiasta i gości z regionu, oferując bogatą prezentację lokalnych produktów spożywczych oraz specjałów z różnych części kraju. Uczestnicy mogą nie tylko degustować, ale też kupować wyroby prosto od producentów, poznając przy tym smaki i tradycje poszczególnych regionów.
Jedną z gmin prezentujących swoje produkty podczas festiwalu jest Szemud. Jak podkreśla Ireneusz Czarnowski, obecność na wydarzeniu to okazja do promocji lokalnych wyrobów i samej gminy.
– Bardzo się cieszymy, że jesteśmy na tym Festiwalu Smaków Regionalnych, mamy mnóstwo naszych produktów, tak zwany zylc, ale mamy też musztardę i wiele innych produktów, które przygotowało Koło Gospodyń Wiejskich z Szemuda, jak i nasi inni regionalni wytwórcy – mówił.
Zainteresowanie stoiskami z Szemuda, jak zauważa przewodniczący rady gminy, jest wyraźnie większe niż w ubiegłym roku.
– Naprawdę bardzo się cieszymy, że możemy uczestniczyć w tegorocznym wydarzeniu, pamiętam ubiegłoroczne, a obecne cieszy się jeszcze większym zainteresowaniem – podkreślał.
Obecność na festiwalu to dla samorządu nie tylko promocja produktów, ale też całej gminy.
– Cieszymy się z tego, że możemy reklamować produkty, które powstają w naszej gminie, ale też samą gminę. Przychodzą ludzie, testują, degustują i myślę, że zajrzą do naszej gminy – dodał Ireneusz Czarnowski.
O skali i formule festiwalu opowiada Marcin Dajos, rzecznik prasowy Międzynarodowych Targów Gdańskich. Jak zaznacza, Festiwal Smaków Regionalnych opiera się przede wszystkim na różnorodności regionalnych kuchni.
– Festiwal Smaków Regionalnych polega głównie na smakach, mamy tutaj siedem województw, które się prezentują to co mają najlepsze. Oczywiście wiodącym województwem jest województwo pomorskie, gospodarz tego wydarzenia, pięć gminy z województwa pomorskiego przyjechało prezentować swoje specjały i tym tutaj ludzi ściągają – mówił.
Jak dodaje, odwiedzający nie tylko próbują produktów na miejscu, ale też robią zakupy bezpośrednio u wystawców.
– Ludzie przychodzą posmakować tego wszystkiego, ale też zrobić zakupy, wychodzą obładowani torbami, są to i ryby, jak i rzeczy prosto z pola – zaznaczył.
Choć festiwal odbywa się pod koniec lutego, organizatorzy podkreślają, że na stoiskach nie brakuje świeżych wyrobów.
– Oczywiście można powiedzieć, że jest koniec lutego, tego świeżego jedzenia jest nie za dużo, ale to nieprawda, widać po stoiskach, że jest to świeże, smaczne jedzenie – mówił Marcin Dajos.
Zdaniem organizatorów oferta pokazuje, że nawet zimą regionalni producenci są w stanie zaprezentować bogaty wybór produktów, które trafiają bezpośrednio do rąk klientów.
Tegoroczna edycja wydarzenia jest już drugą odsłoną Festiwalu Smaków Regionalnych w AmberExpo. Zainteresowanie okazało się na tyle duże, że organizatorzy zdecydowali się na rozszerzenie formuły.
– Jest to druga edycja naszego festiwalu, ponad 200 wystawców, z tego połowa z Pomorza. To jest festiwal, który się rozrasta, po pierwszej edycji otworzyliśmy drugą halę, druga hala to strefa gastro, ale także strefa wiosennych inspiracji – wyjaśnia rzecznik targów.
Jak dodaje, celem organizatorów jest, aby festiwal rozwijał się nie tylko jako wydarzenie kulinarne, ale również jako przestrzeń inspiracji.
– Chcemy, żeby ten festiwal rozwijał się nie tylko pod kątem gastronomii, ale także pod kątem aktywności, inspiracji do tego co możemy zrobić po zimie, której w tym roku wiele osób ma już dosyć – podkreślał Marcin Dajos.
Organizatorzy już po pierwszym dniu oceniali frekwencję jako bardzo dobrą. Ostateczne dane mają być znane po zakończeniu drugiego dnia wydarzenia, jednak prognozy są optymistyczne.
– Frekwencja dopisała, oczywiście będziemy to wiedzieć po drugim dniu, ale spodziewamy się około 15 000 osób, czyli 3000 więcej, niż w zeszłym roku – poinformował rzecznik Międzynarodowych Targów Gdańskich.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: redakcja@nadmorski24.pl. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.