28.02.2026 12:08 0 MS

Technika, artyzm i pierwsze kroki najmłodszych. Gimnastyczne mistrzostwa

Zdjęcie: TTM

W Bolszewie po raz pierwszy odbywają się Mistrzostwa Województwa Pomorskiego w gimnastyce artystycznej. Zawody zgromadziły zawodniczki z czterech klubów, a zobaczyć można zarówno pierwsze, nieśmiałe kroki najmłodszych gimnastyczek, jak i dojrzałe, dopracowane układy seniorek. Wydarzenie ma wyjątkowy charakter nie tylko ze względu na skalę, ale także fakt, że po raz pierwszy gospodarzem mistrzostw była lokalna społeczność.

Mistrzostwa Województwa Pomorskiego po raz pierwszy w Bolszewie

Oceniane jest artyzm, czyli piękno, wykonanie ćwiczeń, a także elementy i trudność – podkreśla Agnieszka Olejniczak, prezes Fundacji Boomerang w Rumia i trenerka.

Skala wydarzenia jest naprawdę duża, zarówno pod względem liczby uczestniczek, jak i rozpiętości wiekowej.

Dzisiejsze zawody liczą aż 190 zawodniczek i jest to 9 kategorii wiekowych, od 2020 rocznika, czyli naprawdę maleństwa, aż po seniorki, dlatego można oglądać i te pierwsze kroki stawiane w gimnastyce artystycznej, aż po takie dojrzałe i świadome wykonywanie układu – podkreślała Agnieszka Olejniczak.

Od zajęć rekreacyjnych do mistrzostw województwa

Organizacja mistrzostw w Bolszewie była naturalnym etapem rozwoju lokalnej gimnastyki artystycznej. Jak zaznacza prezes Fundacji Boomerang, wszystko zaczęło się od zajęć rekreacyjnych dla dziewczynek, które z czasem przerodziły się w treningi wyczynowe.

Po raz pierwszy tutaj w Bolszewie mamy Mistrzostwa Województwa Pomorskiego. Pomysł stąd, ponieważ już od paru lat prowadzimy zajęcia dla dziewczynek w gimnastyce artystycznej. Na początku była to tylko rekreacja, ale z biegiem czasu i rozwoju tych dzieci przeszliśmy na wyczyn i takim kolejnym krokiem było, żeby zorganizować takie zawody – tłumaczyła.

Jak podkreśliła, realizacja tak dużego wydarzenia nie byłaby możliwa bez wsparcia instytucji i samorządów.

Bardzo się cieszymy, ponieważ mogliśmy liczyć na ogromne wsparcie Pomorskiej Federacji Sportu, Samorządu Województwa Pomorskiego, gminy Wejherowo, czy Starostwa Powiatowego Wejherowo – dodała.

Technika i artyzm. Jak wygląda nauka gimnastyki artystycznej

O specyfice tego sportu opowiedziała Aleksandra Wójcik z Fundacji Boomerang, trenerka najmłodszych zawodniczek klubu. Jak zaznaczyła, gimnastyka artystyczna wymaga ogromnego nakładu pracy, zwłaszcza na początku drogi sportowej.

Gimnastyka artystyczna to bardzo techniczny sport, na który trzeba poświęcić bardzo dużo czasu, natomiast później dochodzi sztuka, czyli artyzm, więc u dzieci na początku, powiedzmy że 80% techniki i 20% sztuki i z wiekiem to rośnie i proporcje się wyrównują – tłumaczyła.

Trenerka podkreślała również rolę pedagoga w pracy szkoleniowej.

Uważam, że każdy trener musi być pedagogiem, nie można być tylko trenerem od danej dyscypliny. Praca zaczyna się jeszcze przed treningiem. Od tych najmłodszych dzieci trzeba w jakiś sposób wydobyć to, żeby pracowały sukcesywnie, żeby były regularne – mówiła.

Jak dodała, gimnastyka artystyczna jest sportem wymagającym także pod względem mentalnym.

To jest bardzo trudny sport, więc on się szybko potrafi znudzić, więc trzeba też tą koncentrację wydobyć, ale to jest bardzo przyjemna praca – zaznaczyła.

Początek sezonu i pierwsze emocje

Zdaniem trenerki zawody w Bolszewie były dobrze przygotowane od strony organizacyjnej, co miało znaczenie dla komfortu zawodniczek.

Są bardzo dobrze zorganizowane zawody, Klub Artistica stanął naprawdę na wysokości zadania, jest wszystko przygotowane, zawody idą sprawnie, sala jest bardzo dobrze przygotowana – oceniła Aleksandra Wójcik.

Podkreśliła też, że dla wielu zawodniczek były to jedne z pierwszych startów w sezonie, co naturalnie wiąże się z niedoskonałościami w układach.

Co do zawodniczek to mogę tylko patrzeć jak schodzą z układu, większość jest uśmiechnięta, więc sądzę że są zadowolone, natomiast musimy wziąć pod uwagę, że to jest początek sezonu, te układy są nowe, jest dużo rzeczy, które dzieci jeszcze nie potrafią i na takich zawodach tak wcześnie błędy będą się zdarzały – podsumowała trenerka.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: redakcja@nadmorski24.pl. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...