17.02.2026 14:30 7 OR/Ośrodek Okresowej Rehabilitacji Zwierząt Jelonki
W niedzielę, 15 lutego około godziny 22:00 do Ośrodka Okresowej Rehabilitacji Zwierząt „Jelonki” trafiła ciężko ranna sarna. Zwierzę zostało odłowione na terenie ogródków działkowych.
O zdarzeniu informuje Ośrodek Okresowej Rehabilitacji Zwierząt Jelonki.
— Z relacji świadków wynika, że sarna była zaplątana w siatkę ogrodzeniową. Na miejsce wezwano Straż Miejską. Funkcjonariusze uwolnili zwierzę, mając bezpośredni wgląd w jego stan zdrowia — czytamy w poście.
Obraz, jaki zastali, był dramatyczny. Sarna doznała rozległego, otwartego złamania kończyny. Kość wystawała na zewnątrz, a dolna część nogi utrzymywała się jedynie na fragmencie skóry. Zwierzę silnie krwawiło, było w stanie ogromnego bólu i stresu pourazowego.

fot. Ośrodek Okresowej Rehabilitacji Zwierząt Jelonki/facebook
Jak relacjonują pracownicy ośrodka w mediach społecznościowych:
— Mimo oczywistego, ciężkiego i zagrażającego życiu urazu, funkcjonariusze Straży Miejskiej odstąpili od dalszych czynności, nie wezwali lekarza weterynarii, nie zabezpieczyli zwierzęcia ani nie przekazali go do żadnego ośrodka rehabilitacji. Z relacji świadków wynika, że stwierdzili oni, iż „natura sobie poradzi”, po czym odjechali z miejsca zdarzenia, pozostawiając ciężko ranne, krwawiące zwierzę bez jakiejkolwiek pomocy przy minusowych temperaturach” — piszą pracownicy Ośrodka.
Sarna przez kilka godzin pozostawała bez wsparcia. Dopiero dzięki determinacji osób postronnych, które samodzielnie, bez pomocy służb, podjęły próbę jej schwytania, zwierzę zostało zabezpieczone i przetransportowane do ośrodka. Jak podkreślają opiekunowie, kobiety, które przywiozły sarnę, były przemoczone, zmarznięte i wstrząśnięte całą sytuacją.
Sprawa ma swój dalszy ciąg.
— My dziś złożyliśmy zawiadomienie na Policję o popełnieniu przestępstwa, mamy nadzieję że zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec Strażników Miejskich w Gdańsku — poinformowali pracownicy ośrodka
Do zdarzenia w komentarzu pod postem Ośrodka Okresowej Rehabilitacji Zwierząt Jelonki odnieśli się funkcjonariusze Straży Miejskiej w Gdańsku.
— Straż Miejska 15 lutego tuż przed godz. 17 otrzymała zgłoszenie na numer 986 o sarence, która zawisła na płocie ogródków działkowych przy ul. Gronostajowej. Strażnicy udali się na miejsce zdarzenia. Po poszukiwaniach udało im się znaleźć sarnę, która była zaklinowana w płocie i miała złamaną nogę. Mundurowi przystąpili do oswobodzenia zwierzęcia. Zamierzali zaczekać na przyjazd myśliwego, który miał stwierdzić, czy sarnę uda się uratować. Niestety, sarna nagle wyswobodziła się i uciekła. Taki przebieg miała interwencja — informują gdańscy strażnicy miejscy.
Okoliczności zdarzenia będą teraz wyjaśniane.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: redakcja@nadmorski24.pl. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.