05.02.2026 09:01 0 OR

Zakazy nic dla niego nie znaczyły. Wpadł podczas rutynowej kontroli

fot. Straż Miejska w Gdańsku

Miał dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów, a mimo to bez wahania wsiadł za kierownicę. 58-latek z powiatu wejherowskiego wpadł podczas rutynowej kontroli drogowej w Gdańsku. Teraz jego brawura i lekceważenie prawa mogą zakończyć się nawet pięcioletnim pobytem w więzieniu.

Do zdarzenia doszło w piątkowy poranek, 30 stycznia, przy alei Grunwaldzkiej. Strażnicy miejscy z Referatu III prowadzili tam kontrole w rejonie objętym znakiem B-1 „zakaz ruchu”. Wjazd do tej strefy jest dozwolony jedynie dla pojazdów posiadających specjalne identyfikatory.

Już pierwsza kontrola wykazała poważne naruszenia. Zatrzymany kierowca nie tylko nie powinien znajdować się w strefie objętej zakazem, ale, jak ustalili strażnicy, w ogóle nie powinien prowadzić pojazdów. Na miejsce wezwano policjantów — informują gdańscy strażnicy miejscy

Po sprawdzeniu danych w systemach okazało się, że 58-latek ma aż dwa aktywne sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Jeden z nich obowiązuje do czerwca 2026 roku, drugi aż do lutego 2030.

Mężczyzna nie próbował się tłumaczyć. Przyznał, że doskonale wiedział o obowiązujących zakazach, ale mimo to zdecydował się wsiąść za kierownicę. Samochód został przekazany wskazanej osobie, a kierowca trafił w ręce policjantów.

Sprawa trafi teraz do sądu. Za niestosowanie się do sądowych zakazów prowadzenia pojazdów grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. To kolejny przykład na to, że lekceważenie prawa na drodze może mieć bardzo poważne konsekwencje – nie tylko finansowe, ale i karne.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: redakcja@nadmorski24.pl. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...