Gala sportów walki AFERA po raz kolejny przyciągnęła do Gniewina zawodników, trenerów oraz kibiców spragnionych sportowych emocji. Wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz lokalnych imprez sportowych, z każdą edycją zyskuje na rozmachu i popularności, stając się ważnym punktem na mapie regionu.
O rozwoju gali i jej idei mówił jeden z organizatorów, Przemysław Soiński.
– To już czwarta gala, którą organizujemy w tym rejonie, druga w Gniewinie. Jest to wydarzenie organizowane dla tych zawodników, którzy chcą się pokazać przed swoją lokalną społecznością. Bardzo się cieszymy, że każdego roku, z każdą galą, dopisuje nam coraz większa frekwencja.
Organizator podkreślał, że siłą wydarzenia jest lokalność, ale też otwartość na zawodników z różnych miejsc.
– Kluczem do tego jest to, że zbieramy zawodników z lokalnych klubów sportowych, z Redy, z Trójmiasta, z Gniewina, ale są też zawodnicy z innych okolic. Z każdą galą staramy się dołożyć inne elementy widowiskowe, dla ludzi, którzy są też zainteresowani tą całą otoczką.
Znaczenie wydarzenia dla gminy akcentowała również wójt Gniewina, Wioletta Majer-Szreder. – Po raz drugi AFERA w Gniewinie, w ubiegłym roku była pierwszy raz, spodobało się organizatorom. Myślę, że jest to wydarzenie na skalę całego regionu.
Jak zaznaczyła, gala to nie tylko sportowa rywalizacja, ale też impuls do aktywności i okazja do pomocy innym. – Sporty walki zdobywają swoją markę także w Gniewinie, zachęcają do sportu. Temu wydarzeniu towarzyszy zbiórka charytatywna na hospicjum dla dzieci "Bursztynowa Przystań", więc tu prośba o otwarcie serc,
O szczegółach sportowej części gali opowiadał Artur Laniecki, współorganizator wydarzenia. – Zobaczymy 22 walki, w formułach boks oraz K!, w tym jedna walka zawodowa. Zobaczymy zawodników głównie lokalnych, z Trójmiasta i okolic, ale gościmy również zawodników z Torunia, Lęborka i Koszalina. Podkreślił też, że tegoroczna edycja została dopracowana pod względem organizacyjnym i widowiskowym. – Udało się nam poprawić w stosunku do poprzedniej edycji trochę rzeczy, myślę, że jest ciekawsza oprawa, ciekawsze walki i troszeczkę więcej ludzi dzisiaj, na trybunach zasiądzie ponad 1000 osób, także myślę, że to jest sukces organizacyjny.
Na rosnący poziom sportowy zwrócił uwagę także trener i współorganizator gali, Adam Adamowicz. – Poziom z gali na galę jest coraz lepszy, zawodnicy naprawdę fajnej klasy, zobaczycie naprawdę fajne walki. Jak zaznaczył, gala daje szansę tym, którzy kochają sporty walki, ale niekoniecznie chcą wiązać z nimi zawodową karierę. – Taki jest cel tej gali, żeby zawodnicy, którzy są zakochani w tym sporcie mogli się spróbować, bo nie każdy chce walczyć zawodowo i tu się może spróbować, dajemy szansę zawodnikom, to jest taka fajna przestrzeń.
Gala AFERA w Gniewinie ponownie połączyła sportowe emocje, lokalną dumę i zaangażowanie społeczne, przyciągając licznych widzów i potwierdzając, że wydarzenie z każdą edycją nabiera coraz większego znaczenia.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: redakcja@nadmorski24.pl. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.