18.01.2026 13:04 6 OR
W sobotę, 17 stycznia, oficjalnie ochrzczono „Jantar Unity”, najnowszy i jeden z najnowocześniejszych promów kursujących po Bałtyku. Jednostka została zbudowana w Gdańskiej Stoczni Remontowej i już od 20 stycznia rozpocznie regularne rejsy pasażersko-samochodowe na trasie Świnoujście – Szwecja.
To nie tylko nowe połączenie, ale także ważny sygnał powrotu Polski do gry o silną pozycję na rynku promowym.
Zgodnie z marynarską tradycją, kadłub nowego promu został ochrzczony szampanem. Butelkę rozbiła Miłosława Błaszyk-Zjawińska, wieloletnia i zasłużona pracownica Polskiej Żeglugi Morskiej, która została matką chrzestną jednostki. Ten gest podkreślił ciągłość pokoleń i znaczenie ludzi, którzy od lat tworzą polską gospodarkę morską.
Podczas uroczystości przedstawiciele Unity Line oraz Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa nie kryli, że „Jantar Unity” to coś więcej niż kolejny statek we flocie. Ma on realnie wzmocnić konkurencyjność polskich armatorów na Bałtyku i pomóc w rywalizacji z zagranicznymi operatorami.
Jednostka robi wrażenie również parametrami: 195,6 metra długości i 32,2 metra szerokości, 7 pokładów, linia ładunkowa o długości 4100 metrów, możliwość przewozu ponad 200 naczep ciężarowych oraz do 400 pasażerów.
Nowy prom to nie tylko przestrzeń transportowa, ale także komfort podróży na wysokim poziomie. Na pokładzie znalazły się restauracje, bary, sklepy oraz specjalne strefy rekreacyjne dla dzieci.
— To pływający hotel na poziomie czterech gwiazdek — mówił Paweł Pluto-Prądzyński, dyrektor zarządzający Unity Line, podkreślając, że standard podróży ma przyciągnąć zarówno pasażerów indywidualnych, jak i przewoźników.
„Jantar Unity” został zaprojektowany z myślą o przyszłości. Napędzają go silniki zasilane skroplonym gazem ziemnym (LNG), wspierane przez system bateryjny, co znacząco ogranicza emisję spalin i poprawia efektywność energetyczną. Dzięki pędnikom azymutalnym i sterom strumieniowym prom jest także znacznie łatwiejszy w manewrowaniu, zwłaszcza w zatłoczonych portach.
Nową jednostką pochwalił się również premier Donald Tusk, który w mediach społecznościowych napisał krótko: „Polska potęga na Bałtyku”. To hasło dobrze oddaje znaczenie projektu, który, jak podkreślano podczas uroczystości, został zrealizowany w dużej mierze siłami polskich specjalistów i podwykonawców.
Jantar Unity. Polska potęga na Bałtyku. pic.twitter.com/Bq0F01Pdty
— Donald Tusk (@donaldtusk) January 17, 2026
Budowa promu kosztowała ponad 250 milionów euro, a „Jantar Unity” jest pierwszą od 46 lat tak dużą jednostką promową zbudowaną w całości w Polsce. Dla branży morskiej to moment przełomowy – dowód na to, że polskie stocznie wciąż potrafią realizować projekty na światowym poziomie.
Już za kilka dni nowy prom wypłynie w swój pierwszy komercyjny rejs, stając się nie tylko środkiem transportu, ale też pływającą wizytówką polskiego przemysłu stoczniowego.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: redakcja@nadmorski24.pl. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.