09.01.2026 13:00 10 OR/KPP w Wejherowie

Suczka ze szczeniakami przebywała na mrozie. Miski z wodą całkowicie zamarznięte

fot. KPP w Wejherowie

Dzięki szybkiej reakcji świadka i natychmiastowej interwencji policji udało się uratować suczkę oraz jej szczenięta, które przebywały w skrajnie niebezpiecznych warunkach na terenie powiatu wejherowskiego.

W czwartek, 8 stycznia do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie wpłynęło zgłoszenie o możliwym zaniedbaniu zwierząt w jednej z miejscowości regionu. Z relacji osoby zgłaszającej wynikało, że suczka wraz z kilkoma szczeniętami może przebywać w warunkach zagrażających ich zdrowiu, a nawet życiu. Przy panujących silnych mrozach każda godzina mogła mieć kluczowe znaczenie.

Na miejsce niezwłocznie skierowano dzielnicowego. Po dotarciu pod wskazany adres policjant potwierdził obawy zgłaszającego – zwierzęta znajdowały się w otwartej wiacie, bez odpowiedniego schronienia przed zimnem. Miski z wodą były całkowicie zamarznięte, a psy wyraźnie wyziębione.

fot. KPP w Wejherowie fot. KPP w Wejherowie fot. KPP w Wejherowie fot. KPP w Wejherowie fot. KPP w Wejherowie fot. KPP w Wejherowie

Widząc realne zagrożenie, dzielnicowy natychmiast podjął działania ratunkowe. Szczenięta zostały przeniesione do ogrzewanego radiowozu, gdzie mogły się ogrzać i dojść do siebie. Następnie policjant wezwał przedstawicieli OTOZ Animals z Dąbrówki. Inspektorzy podjęli decyzję o zabezpieczeniu zwierząt i przejęli suczkę wraz z jej młodymi, zapewniając im profesjonalną opiekę.

Dzięki szybkiej reakcji wszystkie zwierzęta trafiły w bezpieczne miejsce, gdzie otrzymały ciepło, wodę, jedzenie oraz niezbędną pomoc weterynaryjną. Z interwencji sporządzono dokumentację, a dalszym wyjaśnianiem sprawy zajmą się funkcjonariusze wydziału dochodzeniowego wejherowskiej komendy.

Policjanci apelują, aby nie pozostawać obojętnym wobec losu zwierząt. Każde podejrzenie znęcania się lub zaniedbania należy niezwłocznie zgłaszać. W okresie zimowym, przy niskich temperaturach, brak reakcji może mieć tragiczne skutki – zwierzęta same nie są w stanie poprosić o pomoc.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: redakcja@nadmorski24.pl. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...