06.01.2026 11:30 4
Na ulicach miasta pojawiają się barwy, śpiew i symbole dobrze znane, a jednocześnie za każdym razem niosące nowe znaczenie. To wydarzenie, które nie potrzebuje wielkiego rozmachu ani długiej trasy, by przyciągnąć uwagę i stać się widocznym znakiem wspólnoty. Dla jednych to tradycja, dla innych moment zatrzymania i refleksji, a dla całego miasta — sygnał, że wiara i wspólnota wychodzą poza mury.
Dziś, 6 stycznia, ulicami Redy przechodzi Parafialny Orszak Trzech Króli, organizowany przez parafię św. Antoniego Padewskiego. Wydarzenie ma charakter symboliczny i wspólnotowy, a jego celem jest nie tylko kultywowanie tradycji, ale także zaznaczenie obecności wspólnoty w przestrzeni miasta.
— To nie długość orszaku jest najważniejsza. Chodzi o to, by być znakiem dla wspólnoty i dla świata — podkreśla ks. Piotr Wiecki, proboszcz parafii. — To znak otwartości i wyjścia do drugiego człowieka. Kościół katolicki, czyli powszechny, jest Kościołem „ku wyjściu”.
Jak zaznacza duchowny, podobne znaczenie mają również symbole towarzyszące świętu Trzech Króli, w tym tradycyjny napis C+M+B umieszczany na drzwiach domów.
— To nie tylko znak błogosławieństwa, ale przede wszystkim znak otwartości — dodaje.
Orszak w Redzie nie jest pozbawiony wizualnych akcentów. Wśród uczestników widać korony, dekoracje i elementy nawiązujące do biblicznej historii. Organizatorzy zachęcali do przebrania się, szczególnie dzieci, dla których forma i symbolika mają szczególne znaczenie.
— Jesteśmy ludźmi zmysłów. Potrzebujemy widzieć i doświadczać. Korona przypomina nam, że jesteśmy dziećmi Boga, dziećmi Króla — mówi ks. Wiecki.
Po zakończeniu przemarszu uczestnicy biorą udział we Mszy Świętej, a następnie spotykają się na wspólnym kolędowaniu z udziałem Scholi Parafialnej. Wydarzenie ma charakter otwarty i rodzinny, a jego celem jest wspólne przeżywanie święta w atmosferze radości, jedności i obecności w przestrzeni miasta.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: redakcja@nadmorski24.pl. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.