26.11.2017 11:30 0 Redakcja
Dzieci z Redy pod okiem profesjonalnych ratowników medycznych uczyły się udzielać pierwszej pomocy potrzebującym. Było to pierwsze w cyklu szkoleń organizowanych przez władze województwa, które przejdą uczniowie z pomorskich szkół.
Szkolenie dla uczniów czwartej klasy Szkoły Podstawowej nr 2 im. Małego Trójmiasta Kaszubskiego zostało w połowie listopada zorganizowane przez ratowników ze Szpitala Specjalistycznego w Wejherowie.
– Chcemy pokazać dzieciom, jak postępować w sytuacjach trudnych i kryzysowych. Liczy się przecież czas zanim dojedzie pogotowie, a w pobliżu może nie być dorosłych – powiedziała Marzena Mrozek, dyrektor Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego.
Uczniowie uczyli się m.in. jak prawidłowo wezwać pomoc, przez specjalne słuchawki rozmawiali z dyspozytorem pogotowia, któremu musieli wytłumaczyć co się stało, kto i gdzie potrzebuje pomocy. Dzieci uczestniczyły też w zajęciach z udzielania pierwszej pomocy w przypadkach złamań i innych urazów nóg i rąk. Uczyły się także , jak opatrywać takie urazy, oraz jak obsługiwać defibrylator.
Jak zaznaczył Marcin Wójcik, ratownik ze Szpitali Pomorskich, program zajęć został dostosowany do wieku dziesięciolatków tak, aby dzieciaki łatwo mogły przyswoić wiedzę. "Bo im wcześniej zaczniemy uczyć pierwszej pomocy tym lepiej".
– W ratowaniu życia liczy się każda sekunda, dlatego też szkolenia z pierwszej pomocy, takie jak w Redzie, są planowane w szkołach całego województwa pomorskiego – informują przedstawiciele władz Pomorza.