Do Sylwestra coraz bliżej, a dla tych, którzy 31 grudnia nie wybierają się na żadną imprezę zorganizowaną, miasta proponują wydarzenia plenerowe. Wejherowo tradycyjnie zaprasza do parku, jednocześnie apelując o rozwagę i bezpieczeństwo.
- Wydarzenie rozpocznie się o godzinie 23:00 w Parku Majkowskiego. O muzyczną oprawę zadba DJ Miker, który zagra zarówno starsze, jak i najnowsze utwory. Nie zabraknie również noworocznych życzeń oraz pokazu sztucznych ogni – informuje Zuzanna Płończak, Wejherowskie Centrum Kultury.
Jeśli mowa o fajerwerkach, to trzeba także wspomnieć o bezpieczeństwie. Co roku jest to wyzwanie dla służb mundurowych, które będą czuwać nad sposobem użycia petard i sztucznych ogni.
- Oczywiście 31 grudnia i 1 stycznia można używać środków pirotechnicznych i z tego tytułu nie będziemy ponosić żadnych konsekwencji, chyba że wskutek ich użycia dojdzie do zakłócenia spokoju, porządku publicznego – informuje Zenon Hinca, komendant Straży Miejskiej w Wejherowie.
Do karalnych zachowań należy m.in. wrzucanie petard pod nogi przechodniów, na balkony, pod pojazdy czy na klatki schodowe. Choć mundurowi przyznają, że do takich incydentów dochodzi coraz rzadziej.
- Jestem bardzo zadowolony z postawy mieszkańców Wejherowa, jeśli chodzi o używanie środków pirotechnicznych. Już od kilkunastu lat na terenie miasta nie ma mowy o jakiejkolwiek wojnie spowodowanej wybuchem petard i fajerwerków. Używane one są niemal tylko wtedy, kiedy prawo na to pozwala – podkreśla komendant.
O wyjątkową wstrzemięźliwość w używaniu sztucznych ogni apeluje urząd miasta. Szczególnie w parku miejskim, w pobliżu wolier dla ptaków.
- Są tam bieliki, są żurawie, a oprócz tego łabędzie. Na pewno ta noc nie będzie dla nich łatwa. Dlatego bardzo serdecznie apeluję do mieszkańców, abyśmy w tym roku, jak najbardziej ograniczyli nasze zabawy z fajerwerkami, przede wszystkim w tym rejonie parku – podkreśla Beata Rutkiewicz, wiceprezydent Wejherowa. - To wpłynie nie tylko na zwierzęta, ale także na nasze bezpieczeństwo – dodaje.
Na tych, którzy będą chcieli się szczególnie wyszaleć, w negatywnym tego słowa znaczeniu, czekają kary.
- Osoba taka może zostać ukazana mandatem w wysokości do 500 złotych. Ponadto osobom, które sprzedają petardy oznaczone kategorią 1 i 2 osobom nieletnim, grozi nawet do 2 lat pozbawienia wolności – informuje Zenon Hinca.
Więcej informacji na temat miejskich wydarzeń sylwestrowych w powiecie puckim i wejherowskim można znaleźć TUTAJ.